Przemoc ekonomiczna w związku – kiedy pieniądze stają się narzędziem kontroli?
Przemoc ekonomiczna to sytuacja, w której jedna osoba w związku wykorzystuje pieniądze, by kontrolować drugą. Nie zostawia siniaków, dlatego długo bywa niezauważona, także przez samą osobę, której dotyczy. Często zaczyna się niewinnie, od „ja się tym zajmę”, a kończy pełną zależnością. Poniżej wyjaśniam, jak rozpoznać przemoc ekonomiczną, czym różni się od zwykłych sporów o pieniądze i gdzie szukać pomocy.
Czym jest przemoc ekonomiczna?
Przemoc ekonomiczna, nazywana też przemocą finansową, polega na kontrolowaniu dostępu partnera do pieniędzy, pracy lub majątku. Jej celem nie jest rozsądne zarządzanie budżetem, lecz władza nad drugą osobą. Kto nie ma własnych środków, ten trudniej podejmuje decyzje, a przede wszystkim trudniej mu odejść.
W Polsce to pojęcie ma również znaczenie prawne. Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy domowej mówi o wykorzystywaniu przewagi ekonomicznej. Wymienia też działania ograniczające dostęp do środków finansowych lub możliwość podjęcia pracy i uzyskania samodzielności finansowej. Przemoc ekonomiczna jest więc formą przemocy domowej, a nie wyłącznie „trudnym charakterem” partnera.
Jak rozpoznać przemoc ekonomiczną?
W naszej klinice podczas terapii par spotykamy się z takimi sytuacjami. Każda wygląda trochę inaczej, ale pewne zachowania powtarzają się bardzo często:
- partner odbiera ci wynagrodzenie albo wymaga oddawania karty i haseł do konta,
- dostajesz „kieszonkowe” i musisz rozliczać się z każdego wydatku,
- nie wiesz, ile zarabia partner, ile macie oszczędności ani jakie macie długi,
- partner utrudnia ci pracę, naukę lub awans, na przykład wywołuje kłótnie przed ważnym dniem,
- bierze kredyty na twoje nazwisko albo zmusza cię do podpisywania dokumentów,
- odmawia pieniędzy na jedzenie, leki czy potrzeby dzieci, choć je ma,
- wypomina ci każdą złotówkę i powtarza, że „bez niego” lub „bez niej” sobie nie poradzisz.
Pojedyncza sytuacja nie przesądza sprawy. Ważny jest jednak wzór: czy pieniądze służą w waszym związku do współpracy, czy do kontroli.
Przemoc ekonomiczna a kłótnie o pieniądze – gdzie jest granica?
Z mojego doświadczenia jako psychoterapeuta wiem, że w wielu związkach kłótnie o pieniądze zdarzają się regularnie. Jedno woli oszczędzać, drugie wydawać. Ktoś zarabia więcej, ktoś inny bardziej pilnuje rachunków. To normalne różnice, które można omówić.
Przemoc ekonomiczna zaczyna się tam, gdzie znika równowaga. Kluczowe pytania brzmią więc nie „kto zarabia więcej?”, ale:
- czy możesz swobodnie wydać pieniądze na własne potrzeby bez strachu przed reakcją,
- jaką masz wiedzę o wspólnych finansach i czy masz wpływ na decyzje,
- w jakim stopniu i czy w ogóle możesz powiedzieć „nie” bez kary w postaci odcięcia od środków,
- co czujesz, gdy trzeba poprosić o pieniądze, czy odczuwasz lęk?
Jeśli na większość tych pytań odpowiedź brzmi „nie”, problem przestaje być różnicą zdań. Staje się natomiast nierównością sił.
Czy to problem dotyczący tylko kobiet?
Z mojego doświadczenia klinicznego wynika, że problem nie dotyka tylko kobiet. Częściej doświadczają jej kobiety, ponieważ w wielu rodzinach to one rezygnują z pracy na czas opieki nad dziećmi. Przemoc ekonomiczna dotyka jednak także mężczyzn, choć ci rzadziej o niej mówią i rzadziej szukają pomocy. Może też pojawić się w każdym typie związku, niezależnie od wieku, wykształcenia i zarobków.
Jakie są skutki przemocy ekonomicznej?
Skutki wykraczają daleko poza portfel. Osoby, które doświadczają przemocy ekonomicznej, często mówią o stałym napięciu, wstydzie i poczuciu, że same są winne swojej sytuacji. Z czasem słabnie wiara we własne możliwości. Pojawia się przekonanie, że bez partnera nie da się przeżyć.
Właśnie ta zależność sprawia, że z takiej relacji trudno odejść. Podobny mechanizm opisujemy w artykułach Zależność emocjonalna oraz Toksyczny związek. Przemoc ekonomiczna rzadko występuje sama. Często towarzyszą jej krytykowanie, izolowanie od bliskich czy podważanie pamięci i ocen, o czym piszemy w tekście o gaslightingu w związku.
Dlaczego tak trudno to zauważyć?
Po pierwsze, często przychodzi stopniowo i w opakowaniu troski: „nie musisz pracować”, „ja się znam na finansach”. Ponadto w wielu domach mówienie o pieniądzach jest tabu. Wreszcie osoba doświadczająca przemocy ekonomicznej sama zaczyna wierzyć, że nie potrafi gospodarować pieniędzmi. W efekcie rozpoznanie problemu zajmuje czasem lata.
Czy terapia par pomoże przy przemocy ekonomicznej?
To zależy od tego, z czym mamy do czynienia. Jeśli para kłóci się o pieniądze, ale oboje czują się bezpiecznie i mają wpływ na decyzje, terapia par bywa bardzo pomocna. Pomaga zrozumieć, co pieniądze znaczą dla każdego z partnerów, skąd biorą się różne nawyki oraz jak wspólnie ustalić zasady z poszanowaniem siebie nawzajem. Terapia par pomaga naprawić relacje, odzyskać zaufanie do partnera i odbudować bliskość.
Gdzie szukać pomocy w przypadku przemocy ekonomicznej?
Nie musisz od razu podejmować trudnych decyzji. Pierwszym krokiem może być opowiedzenie zaufanej osobie o tym, co się dzieje.
Porozmawiaj z kimś bliskim
Pomyśl o osobie, której ufasz. Może to być przyjaciółka, przyjaciel, siostra, brat albo rodzic. Wiele osób boi się oceny albo słów „a nie mówiliśmy?”. Bywa jednak, że bliscy od dawna coś przeczuwali i tylko czekali, aż będą mogli pomóc. Taka osoba może przechować kopie twoich dokumentów, pożyczyć ci pieniądze na start albo dać ci dach nad głową. Przede wszystkim jednak może przypomnieć, że to, co czujesz, ma sens.
Poszukaj grupy wsparcia
Ośrodki interwencji kryzysowej i organizacje pozarządowe prowadzą grupy wsparcia dla osób doświadczających przemocy, w tym osobne grupy dla kobiet. Spotkanie z ludźmi, którzy przeszli przez to samo, często zdejmuje wstyd tak, jak nie zrobi tego żaden poradnik. Informację o grupach w twojej okolicy uzyskasz w najbliższym ośrodku interwencji kryzysowej, w ośrodku pomocy społecznej albo w Centrum Praw Kobiet (600 070 717, całodobowo), które wspiera kobiety doświadczające przemocy i udziela porad prawnych.
Odzyskuj samodzielność małymi krokami
Jeśli czujesz, że to dla ciebie bezpieczne, możesz zacząć po cichu:
- założyć własne konto w innym banku niż to wspólne,
- zrobić zdjęcia ważnych dokumentów: umów kredytowych, wyciągów, aktów własności,
- sprawdzić w Biurze Informacji Kredytowej (BIK), czy nie ma kredytów na twoje nazwisko,
- odkładać choćby niewielką kwotę tam, gdzie partner nie ma dostępu,
- zadbać o własne hasła do telefonu, poczty i bankowości.
Jeśli obawiasz się reakcji partnera, rób to ostrożnie. Osoba, która traci kontrolę, czasem reaguje gwałtowniej. Twoje bezpieczeństwo jest ważniejsze niż tempo zmian.
Sprawdź swoje prawa
Warto wiedzieć, że jeśli małżonek nie przyczynia się do utrzymania rodziny, sąd może nakazać, by część jego wynagrodzenia trafiała bezpośrednio do drugiego małżonka. O takich rozwiązaniach, a także o alimentach czy podziale majątku, możesz bezpłatnie porozmawiać w punkcie nieodpłatnej pomocy prawnej. Takie punkty działają w każdym powiecie.
Gdy pojawia się zagrożenie
Jeśli oprócz kontroli finansowej pojawiają się groźby, zastraszanie lub przemoc fizyczna, zadzwoń do „Niebieskiej Linii” (800 120 002, całodobowo). W sytuacji zagrożenia dzwoń pod 112. Policja i ośrodek pomocy społecznej mogą też wszcząć procedurę Niebieskiej Karty.
Jak może pomóc psychoterapia?
Przemoc ekonomiczna zostawia ślady, których nie widać na koncie: przekonanie, że nie umiesz, nie zasługujesz, nie poradzisz sobie. W terapii indywidualnej można te przekonania krok po kroku rozbroić, poukładać to, co się wydarzyło, i podejmować decyzje we własnym tempie, także decyzję o tym, czy zostać w związku. Psychoterapia online ma tu praktyczną zaletę: możesz rozmawiać z miejsca, w którym czujesz się swobodnie, na przykład z samochodu albo od przyjaciółki.
Jeśli znajdujesz się w kryzysie, umów bezpłatną, 20-minutową konsultację. Porozmawiamy o twojej sytuacji i pomożemy wybrać kolejny krok.
To, że pieniądze w twoim związku są źródłem lęku, a nie wspólną sprawą, nie jest twoją winą. Nie musisz dźwigać tego w pojedynkę.
Autor: Witold Prymakowski, psycholog, psychoterapeuta, dyrektor kliniczny Psychology Change.
Źródła
- Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy domowej, art. 2 (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 1673). isap.sejm.gov.pl
- Adams A.E., Sullivan C.M., Bybee D., Greeson M.R. (2008). Development of the Scale of Economic Abuse. Violence Against Women, 14(5), 563–588. doi.org/10.1177/1077801208315529

