Klinika Psychoterapii Psychology Change

Anhedonia – dlaczego nic mnie już nie cieszy?

Anhedonia to ograniczona zdolność odczuwania przyjemności lub zainteresowania tym, co wcześniej sprawiało radość. Możesz nadal chodzić do pracy, spotykać się z ludźmi i wykonywać codzienne obowiązki, a jednocześnie mieć wrażenie, że nic nie daje Ci prawdziwej satysfakcji. Ulubione zajęcia przestają cieszyć, sukcesy nie wywołują emocji, a spotkania z bliskimi stają się kolejnym punktem do odhaczenia.

Nie zawsze towarzyszy temu smutek. Czasami najbardziej dotkliwe jest właśnie poczucie obojętności. Człowiek pamięta, że kiedyś potrafił się czymś cieszyć, ale nie rozumie, dlaczego teraz nie potrafi.

Anhedonia – co to właściwie oznacza?

Anhedonia nie jest odrębną diagnozą, lecz objawem, który może występować w różnych trudnościach psychicznych i stanach zdrowotnych.

W praktyce może dotyczyć dwóch doświadczeń: trudności z odczuwaniem przyjemności w danej chwili oraz osłabienia oczekiwania, że coś przyjemnego wydarzy się w przyszłości.

To rozróżnienie ma znaczenie.

Wyobraź sobie osobę, która przez lata uwielbiała podróżować. Kiedyś samo planowanie wyjazdu budziło ekscytację. Teraz nie ma ochoty niczego organizować. Jeśli jednak znajomi namówią ją na wyjazd, może się okazać, że na miejscu nadal doświadcza przyjemnych chwil.

U innej osoby nawet samo uczestniczenie w dawniej lubianych aktywnościach nie przynosi satysfakcji.

Oba doświadczenia mogą wiązać się z anhedonią, ale nie muszą wynikać z tych samych mechanizmów.

Dlaczego nic mnie nie cieszy, chociaż mam dobre życie?

To pytanie często wiąże się z dodatkowym poczuciem winy.

„Mam rodzinę, pracę, mieszkanie. Inni mają poważniejsze problemy. Dlaczego więc nie potrafię być szczęśliwy?”

Takie porównywanie własnych emocji z obiektywną sytuacją życiową bywa źródłem dodatkowego cierpienia. Zakłada bowiem, że przyjemność powinna pojawiać się automatycznie, kiedy spełnione są określone warunki.

Tymczasem zdolność odczuwania przyjemności zależy od wielu czynników: funkcjonowania organizmu, stanu psychicznego, poziomu przeciążenia, jakości snu, relacji i indywidualnych doświadczeń.

Nie jest nagrodą za dobrze urządzone życie.

Anhedonia może pojawić się również u osoby, która z zewnątrz sprawia wrażenie zadowolonej i dobrze funkcjonującej.

Czy anhedonia zawsze oznacza depresję?

Nie. Anhedonia jest jednym z podstawowych objawów depresji, ale nie każda osoba, która przestaje odczuwać przyjemność, ma depresję.

W zaburzeniach depresyjnych utrata zainteresowania lub przyjemności może występować obok obniżonego nastroju, zmian snu i apetytu, zmęczenia, trudności z koncentracją czy poczucia bezwartościowości.

Zdarza się również, że człowiek nie opisuje swojego stanu jako smutku. Mówi raczej: „Nic nie czuję”, „Wszystko jest mi obojętne” albo „Robię to, co muszę, ale nie mam z tego żadnej radości”.

Anhedonia może jednak występować także w innych zaburzeniach psychicznych oraz w związku z niektórymi chorobami, działaniem leków czy substancji psychoaktywnych. Dlatego uporczywy lub nasilający się objaw wymaga szerszej oceny, a nie samodzielnego przypisywania go jednej przyczynie.

Jeśli zastanawiasz się, czy Twoje doświadczenia mogą wskazywać na depresję, przeczytaj również artykuł Objawy depresji – 10 sygnałów, których nie można ignorować.

Anhedonia a apatia – czym się różnią?

Choć te pojęcia bywają używane zamiennie, opisują nieco inne doświadczenia.

Anhedonia dotyczy przede wszystkim przyjemności i zainteresowania. Apatia wiąże się natomiast z osłabieniem motywacji, inicjatywy i zaangażowania.

Osoba doświadczająca anhedonii może chcieć poczuć radość, ale nie potrafić jej odnaleźć. Osoba z apatią może mieć przede wszystkim trudność z rozpoczęciem działania.

Oba objawy mogą występować jednocześnie.

Ważne jest również odróżnienie ich od zwykłego zmęczenia. Po intensywnym tygodniu możemy nie mieć ochoty na spotkania czy hobby. Jeżeli jednak po odpoczynku wraca zainteresowanie i zdolność czerpania przyjemności, sytuacja wygląda inaczej niż przy długotrwałej utracie tych doświadczeń.

Dlaczego zmuszanie się do radości nie pomaga?

Bliscy często próbują pomóc, proponując wyjście z domu, nowe hobby albo zmianę otoczenia. Intencje są dobre, ale komunikat „Musisz się tylko czymś zająć” może być odbierany jako niezrozumienie problemu.

Anhedonia nie oznacza, że człowiek zapomniał, co powinno sprawiać mu przyjemność. Trudność polega na tym, że jego reakcja emocjonalna uległa zmianie.

Nie oznacza to jednak, że należy całkowicie rezygnować z aktywności.

W leczeniu depresji wykorzystuje się między innymi aktywizację behawioralną, czyli stopniowe podejmowanie działań, które mogą przywracać kontakt z codziennym życiem, poczuciem sprawczości i źródłami pozytywnych doświadczeń.

Nie polega to na nakazie bycia szczęśliwym. Chodzi o odbudowywanie aktywności w sposób dostosowany do aktualnych możliwości, bez oczekiwania natychmiastowej poprawy nastroju.

Co zrobić, kiedy nic nie sprawia mi przyjemności?

Przede wszystkim warto przyjrzeć się temu, jak długo utrzymuje się zmiana i jak wpływa na codzienne życie.

Pomocne może być zauważenie, czy utrata przyjemności dotyczy wszystkich aktywności, czy tylko niektórych. Czy pojawiła się stopniowo, czy nagle? Czy towarzyszą jej zaburzenia snu, przewlekłe zmęczenie, zmiany apetytu lub wycofanie z relacji?

Nie trzeba natychmiast szukać sposobu na odzyskanie dawnej radości. Ważniejsze może być zrozumienie, co się zmieniło i czy potrzebna jest profesjonalna pomoc.

Jeśli objawy utrzymują się przez większą część dni przez co najmniej dwa tygodnie, nasilają się lub utrudniają funkcjonowanie, warto skonsultować się z lekarzem albo psychologiem. W razie potrzeby ocena powinna obejmować również możliwe przyczyny somatyczne i wpływ przyjmowanych leków.

Czy psychoterapia pomaga odzyskać zdolność odczuwania przyjemności?

Psychoterapia może być ważnym elementem pomocy, szczególnie kiedy anhedonia wiąże się z depresją, przewlekłym przeciążeniem lub innymi trudnościami emocjonalnymi.

W pracy terapeutycznej staramy się zrozumieć nie tylko sam objaw, ale również jego kontekst. Jak zmieniło się codzienne funkcjonowanie? Kiedy pojawiła się utrata zainteresowania? Czy człowiek stopniowo wycofuje się z aktywności i relacji? Jak reaguje na własną obojętność?

Czasami dodatkowym problemem staje się presja, aby jak najszybciej wrócić do dawnego siebie. Każdy dzień bez poprawy zaczyna wtedy wzmacniać poczucie bezradności.

Psychoterapia może pomagać w rozpoznawaniu tych mechanizmów i stopniowym odzyskiwaniu zaangażowania w życie. W zależności od nasilenia objawów i rozpoznania potrzebne może być także leczenie psychiatryczne.

Utrata radości nie jest dowodem niewdzięczności, lenistwa ani słabego charakteru. Jest doświadczeniem, które warto potraktować poważnie.

Jeśli od dłuższego czasu nic Cię nie cieszy, a codzienność stała się pozbawiona satysfakcji, możesz umówić psychoterapię indywidualną online w Psychology Change. Pierwszym krokiem może być bezpłatna konsultacja wstępna, podczas której porozmawiamy o Twoich trudnościach i możliwych formach pomocy.

Autor: Witold Prymakowski Psycholog, Psychoterapeuta, Dyrektor kliniczny

Źródła

  1. American Psychiatric Association. What Is Depression? https://www.psychiatry.org/patients-families/depression/what-is-depression
  2. National Institute for Health and Care Excellence (NICE). Depression in adults: treatment and management. Guideline NG222. https://www.nice.org.uk/guidance/ng222
  3. National Health Service (NHS). Clinical depression – Symptoms. https://www.nhs.uk/mental-health/conditions/clinical-depression/symptoms/
  4. Treadway M. T., Zald D. H. (2011). Reconsidering anhedonia in depression: lessons from translational neuroscience. Neuroscience & Biobehavioral Reviews, 35(3), 537–555. https://doi.org/10.1016/j.neubiorev.2010.06.006
Anhedonia – dlaczego nic mnie już nie cieszy?
Anna Prymakowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

For security, use of Google's reCAPTCHA service is required which is subject to the Google Privacy Policy and Terms of Use.